#n 0
#k 1,2,3,4,
#z
#e
1.                  
                    
 Kada matka myli  
patrzc w syna twarz
 kime bdzie ten,  
co teraz gorzko ka?
Czy przemieni wiat,
  odkryje co, czy  
polepszy ludzki los?
                    
#e
                    
   Ju po paczu    
sycha,e ma pikny
 gos.W atmosferze  
  tej wyrasta wic  
spadkobierca marze 
   tych nikt nie    
   martwi si czy   
 atwo mu z tym y 
                    
#z
#e
2.                  
  Powoae Panie   
spord innych mnie 
chciaem wiernym by
 i cay suy Ci.  
Wtedy wielu patrzc 
 na mnie tak mwio 
   "Bdzie kim"    
"Ten wysoko zajdzie,
 ma zdolnoci moc". 
#e
                    
                    
    Takie sowa     
 uskrzydlay mnie,  
  snuem plany kim  
      chc by      
  lecz to wszystko  
dziwnie przytaczao
      mnie. 2x      
                    
#z
#e
3.                  
I tak mczybym si 
 z sob a do dzi  
   tworzy plany,   
  chocia nie mam   
     na nie si     
    wtedy nagle     
    zrozumiaem,    
    e zaware     
   w tym sw myl   
#e
                    
  To, co wielkie,   
    czynisz Boe    
     tylko Ty!      
  I dlatego staj   
    dzisiaj, by     
wypiewa moj pie
  niech do Ciebie   
    dojdzie mej     
modlitwy szept. /2x 
#z
#e
 Panie! Moje serce  
   si nie pyszni   
    i nie patrz    
wyniole moje oczy. 
 nie dbam o rzeczy  
wielkie.Ani o to, co
 siy me przerasta, 
lecz uspokoiem moj
 dusz, Jak dziecko 
na onie swej matki 
